Zdrowo, Smacznie, Pieknie

Zdrowo, Smacznie, Pieknie

środa, 31 grudnia 2014

Jak sobie radzić ze stresem ?

Codzienny rozkład dnia powoduje u większości kobiet stres. Nie dość, że trzeba zrobić pranie, posprzątać, zrobić obiad, odprowadzić dziecko do szkoły, sprawdzić mu lekcje to jeszcze obciążające są obowiązki zawodowe. Nie dziwne więc, że kobiety częściej się stresują od mężczyzn, ale za to lepiej sobie od nich z tym radzą :)

Najbardziej narażone na stres są kobiety wykwalifikowane, na stanowiskach a także samotne matki, które muszą pogodzić pracę z opieką nad dziećmi .Ciągle się spieszą, są spięte, nerwowe, a w dodatku są bardziej niż mężczyźni wrażliwe na konflikty międzyludzkie. Jeśli do tego dodamy stany napięcia przedmiesiączkowego, a potem dolegliwości klimakterium, można powiedzieć, że kobieta ciągle jest w stresie. Oto kilka sprawdzonych rad, które skutecznie pomogą rozładować napięcie i uchronią nas przed szkodliwym działaniem stresu.

Po prostu mów "nie".
Broń się przed nadmiarem obowiązków w pracy i w domu. Nie ustępuj pod wpływem próśb czy nalegań. Domowe obowiązki rozdziel pomiędzy członków rodziny. Mów też "nie" ludziom podważającym twoją wiarę w siebie. Dzięki temu mówisz "tak" samej sobie.

Mądry rozkład dnia.
Ustal sensowny plan dnia zwłaszcza dla dzieci. Rzadziej wtedy będziesz w pracy denerwować się na myśl: co oni tam sami robią ?

Odpoczywaj, gdy jesteś zmęczona.
Naucz rodzinę, że masz do tego prawo. Zrób sobie maseczkę odżywczą na twarz i relaksującą kąpiel z dodatkiem aromatycznych olejków. Poleż w pachnącej ziołami wodzie (nie dłużej niż 15 minut), słuchając lubianej muzyki. Kąpiel rozluźni mięśnie, podziała kojąco na nerwy.

Spotykaj się z przyjaciółmi.
Mimo nawału zajęć znajdź na to czas. Zima jest świetnym okresem na towarzyskie spotkania. Zorganizuj jakiś babski wieczór. Jeśli nawet wszystkie trochę ponarzekacie, będzie to naprawdę świetna grupowa terapia. A może któraś z przyjaciółek wspomoże cię swoją radą?

Myśl pozytywnie.
Nie przewiduj wszystkiego, co najgorsze. Psychologowie twierdzą, że istnieje coś takiego jak samosprawdzająca się przepowiednia.

Nie przejmuj się opinią innych.
Bądź "nieprzemakalna", gdy ktoś kieruje do ciebie uszczypliwe uwagi, chce ci dokuczyć. Nie wdawaj się w kłótnie na ulicy, w autobusie czy tramwaju. Wzrusz ramionami, gdy jakiś nerwus cię atakuje. A jeżeli ktoś bliski w domu czy w pracy wyładowuje na tobie swój gniew, nie pozwól, by popsuło ci to cały dzień. Nie analizuj jego słów, nie trać energii na wymyślanie ciętych odpowiedzi czy odpieranie ataków. Zachowaj kamienną twarz i po prostu wzrusz ramionami. O jeden stres będziesz miała mniej. Chyba warto !

Nigdy się nie poddawaj.
Najgorsza jest rezygnacja z działania, bezczynność. Próbuj rozwiązać każdy problem, nawet jeżeli wydaje się sytuacją bez wyjścia. Szukaj porady i pomocy u mądrych i życzliwych ci ludzi.

Spełniaj czasem swoje zachcianki.

Dogadzasz ludziom, których lubisz. Obdarowujesz tych, których kochasz, bo chcesz im sprawić przyjemność. Obdaruj też samą siebie. Kup sobie jakiś prezent czy choćby bukiet kwiatów, zrób sobie ulubioną potrawę, idź do kina lub teatru czy po prostu spędź całe popołudnie na wędrówkach po sklepach.

Panuj nad językiem.
Posłuchaj, co mówisz i jak. Czy twój głos jest ostry jak brzytwa ? Czy często masz do ludzi pretensje i wytykasz ich wady ? Łatwiej jest ci powiedzieć, że coś jest okropne niż świetne ? Jeśli tak, postaraj się zmienić sposób mówienia - to będzie miało dobry wpływ na twoją psychikę.

Wspomagaj się ziołami.
Są sprawdzonym środkiem przeciw chandrze i stresom, łagodzą stany napięcia i nerwice. Pomagają w koncentracji i dodają energii. Wybór jest ogromny, ale warto zwrócić uwagę na rozmaryn, imbir, lukrecję, melisę, dziurawiec, kozłek lekarski i żeń-szeń. Można z nich parzyć herbatki lub zażywać w postaci kropli czy tabletek.

Dobrze się odżywiaj.
Nie lekceważ wpływu diety na poprawę nastroju. Gdy czujesz się bardzo podle, zjedz ulubiony przysmak, nawet jeśli ma za dużo kalorii. W diecie pamiętaj o bananach i ananasach - mają dużo serotoniny, zwanej hormonem dobrego nastroju. Pij sok z czarnych porzeczek (opóźnia starzenie się mózgu) i popijaj herbatki z anyżu lub melisy, które uspokajają i rozluźniają.

Korzystaj ze słońca.
Krótkie zimowe dni sprzyjają złym nastrojom, a nawet depresjom. Przyczyną tego jest zbyt mała ilość światła, które pobudza produkcję hormonów dających energię (serotoniny i kortyzolu). Aby temu zapobiec, podchodź często do okna i wystawiaj twarz do światła. W zimowe słoneczne dni koniecznie idź na spacer albo przynajmniej część drogi do pracy pokonaj pieszo.

Nie kumuluj w sobie złości.
Pozbądź jej choćby np. przez regularne ćwiczenia fizyczne - w domu lub w siłowni. Nic tak nie poprawia samopoczucia jak świadomość, że jest się zgrabną i sprawną fizycznie. Jeśli ktoś nie lubi ćwiczeń, wówczas powinien dużo spacerować. Marsz na świeżym powietrzu znakomicie rozładowuje napięcie psychiczne. Dzieje się tak dzięki wzrostowi w naszej krwi poziomu endorfin, związków wywołujących uczucie zadowolenia i spokoju. Po spacerze czy kilkunastu minutach gimnastyki wracamy do życia odprężone i zrównoważone. Tak postępują osoby umiejące się martwić inteligentnie.

Ostrożnie z lekami.
Zwłaszcza uspokajającymi i antydepresyjnymi. Przyjmuj tylko te, które przepisze ci lekarz. A jeśli czujesz, że powoli uzależniasz się od nich, poproś, by pomógł ci znaleźć bezpieczne dla zdrowia metody ich odstawienia. Potrzebujesz więcej witamin - sięgnij po preparaty z witaminami i mikroelementami. Niektóre z nich pomagają odreagować stres. Witaminy z grupy B wspomagają działanie układu nerwowego i obronnego oraz przeciwdziałają zmęczeniu. Magnez i wapń łagodzą napięcia mięśniowe, wzmacniają serce, pomagają w koncentracji. Cynk wzmacnia odporność, potas pomaga w pozbyciu się bólów głowy, uczucia napięcia i zmęczenia. Kobiety obficie miesiączkujące powinny sprawdzać poziom żelaza. Gdy jest go za mało, trzeba brać odpowiednie preparaty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz