Zdrowo, Smacznie, Pieknie

Zdrowo, Smacznie, Pieknie

sobota, 25 stycznia 2020

Suplementacja - moda czy konieczność?

Coraz więcej słyszy się o suplementach diety i o tym, że warto wprowadzić je do swojej codziennej diety. Ile ludzi na świecie tyle zdań i opinii na ten temat. Czy suplementacja więc to tylko moda czy już konieczność? Patrząc na dzisiejszą żywność, która już nie jest taka sama pod względem zawartości składników mineralnych i odżywczych można by rzec, że jest to modna konieczność.


Warto wiedzieć, że suplement to środek spożywczy, w skład którego wchodzi skondensowana ilość konkretnego składnika. Suplementy stanowią wyłącznie uzupełnienie diety, a nie jej zastąpienie. Zaliczamy je do grupy środków spożywczych będących źródłem witamin czy składników mineralnych, których zadaniem jest odżywienie organizmu. Najczęstszą postać jaką przyjmują suplementy to kapsułki, tabletki, proszki lub płyny. Jeśli istnieje możliwość dostarczenia organizmowi w sposób naturalny czyli za pomocą pokarmu konkretnych wartości odżywczych - to powinniśmy w pierwszej kolejności w taki właśnie sposób uzupełniać niedobory. Suplementy diety są jedynie alternatywą.

Suplement suplementowi nie równy.
Istnieją dwa sposoby wytwarzania suplementów diety. Jeden z nich jest tani i prosty - powstaje w procesie chemicznym. Niestety tak wytworzone suplementy trudno wchłaniają się do naszego organizmu i właściwie nie mają na niego wpływu. Znawcy zaliczają je do grupy tzw. sztucznych suplementów.

Cóż takiego mieści w sobie zatem suplement wysokojakościowy?
Suplementy diety z wyższej półki różnią się tym, że zawierają w sobie składniki naturalnego pochodzenia. W tego typu preparatach znajdują się substancje pozyskiwane z roślin oraz naturalne oleje z ryb, które doskonale przyswaja organizm ludzki. Te suplementy posiadają większą ochronę, gdyż przed wprowadzeniem ich na rynek przeprowadzane są badania kliniczne, dzięki którym monitoruje się skuteczność oddziaływania na ludzi. Taki suplement jest więc bezpieczny i skuteczny. Decydując się na wprowadzenie suplementów do diety należy pamiętać o ich prawidłowym dawkowaniu.

Jakie suplementy polecamy?
W poniższym linku dowiesz się więcej o produktach, które my od dobrych kilku lat stosujemy i możemy polecić całym sercem. Szwedzka jakość, naturalność i przede wszystkim efektywność z bezpieczeństwem - takie są suplementy diety Wellness. Stoi za nimi szereg osób, które każdego dnia dbają o staranność w produkcji tychże suplementów - lekarze, dietetycy, światowej sławy naukowcy z pofesorem Stig Steenem na czele - warto poczytać o jego dokonaniach i wynalazkach. A dodatkowo posiadają testy kliniczne i certyfikaty potwierdzające ich jakość, skuteczność, naturalny skład i bezpieczeństwo.

1. WelnessPack - suplement diety dla kobiet i dla mężczyzn
2. Koktajle Natural Balnce
3. Zupy Natural Balance
4. Produkty Wellness

Pamiętaj!
Jeśli zdecydujesz się już na wprowadzenie do codziennej diety suplementów, przed ich kupnem zawsze sprawdź ich pochodzenie, producenta i skład. Cudownie będzie jeśli te suplementy dodatkowo będą posiadać badania kliniczne oraz certyfikaty. Wtedy możesz mieć pewność, że wybierzesz wysokiej jakości produkty, dobre dla twojego zdrowia i organizmu.

Plank - "deska" - jakie daje efekty?



"Deskę" zna niemal każdy z nas, to niepozornie proste ćwiczenie kiedy zacznie się je już wykonywać okazuję się wcale nie takim łatwym. Przyjmując POPRAWNĄ pozycję "deski" od razu angażują się mięśnie brzucha, grzbietu, ramion, nóg a także pośladków. Oczywiście najbardziej czujemy przede wszystkim nasze mięśnie brzucha i ramion . To ćwiczenie już po miesiącu jego regularnego wykonywania daje naprawdę świetne efekty. Poniżej tego artykułu znajdziecie korzyści i efekty planku oraz miesięczne wyzwanie. :)

Efekty deski to nie tylko wyrzeźbione ciało. Gratis dostajesz szereg korzyści zdrowotnych. Deska jest jednym z ćwiczeń, które należą do grupy treningów "core". Prawidłowo wykonana wzmacnia mięśnie tułowia i mięsnie głębokie, odpowiedzialne za prawidłową postawę ciała oraz pomaga niwelować bóle pleców. Deska jest więc idealnym uzupełnieniem dla tradycyjnych brzuszków i "6 Weidera". Regularnie wykonywana deska sprawia, że pierwsze efekty wizualne możemy zaobserwować już po miesiącu ćwiczeń.

Zalet wykonywania deski jest bardzo dużo. To niby niepozorne i proste ćwiczenie angażuje do pracy cale ciało, wzmacnia je, wysmukla i rzeźbi. Przygodę z plankiem można rozpocząć od ćwiczenia 2-3 razy w tygodniu, początkowo wytrzymując w pozycji około 30 sekund. Z każdym kolejnym tygodniem należy wydłużać czas o kolejne 15-20 sekund, dzięki czemu tkanka mięśniowa będzie się rozwijać. Wynika to z tego, że mięśnie mają silną zdolność adaptacyjną, dlatego początkowy czas utrzymania deski po jakimś czasie może nie być tak efektowny.

JEŚLI CHCESZ PODNIEŚĆ BIUST I WYSMUKLIĆ SYLWETKĘ - ZACZNIJ ĆWICZYĆ DESKĘ!

Efekty, które daje deska będą o wiele bardziej widoczne, gdy dodamy ją do swoich codziennych treningów, np. do ćwiczeń aerobowych lub interwałowych, czyli krótkich treningów o wysokiej intensywności. Lepsze efekty zauważysz, kiedy do ćwiczeń dołączysz dietę o odpowiedniej kaloryczności i z zachowaniem prawidłowych proporcji między białkami, węglowodanami i tłuszczami. Początkowo warto zrezygnować z produktów o wysokim indeksie glikemicznym, czyli takich, które powodują duży wyrzut glukozy do krwi. Są to m.in. słodycze, produkty wysoko przetworzone, fast-foody, makaron i bułki pszenne. Zamiast tego do codziennej diety można dodać makaron i pieczywo razowe, większą ilość warzyw i białka . Związane jest to z odtłuszczeniem organizmu - bardzo często masa mięśniowa nie jest widoczna z powodu podwyższonego poziomu tłuszczu.

Korzyści zdrowotne.
Wzmocniona tkanka mięśniowa zapewnia szkieletowi solidną podporę, dzięki czemu ciało jest silniejsze i mniej podatne na kontuzje, które często wynikają z osłabienia mięśni. Dodatkowo mocny "gorset: ciała, chroni narządy wewnętrzne. Osoby, które prowadzą siedzący tryb życia, często narzekają na problemy związane z bólami kręgosłupa, Szacuje się, że nawet 3/4 populacji ogólnej skarży się na ten problem. Odpowiednio wykonywany plank wzmocni, ustabilizuje i poprawi postawę ciała, zniweluje tym samym dolegliwości pleców. Deska to idealne uzupełnienie codziennych treningów. Dla osób zaawansowanych, które trenują częściej, to ćwiczenie pomoże poprawić siłę i ogólną kondycję.

Przetrenowanie zmniejsza efekty.
Aby zwiększyć efektywność deski, należy pamiętać także o robieniu sonie przerw pomiędzy sesjami treningowymi. Niestety, cały czas panuje mit, że aby odsłonić mięśnie brzucha, należy każdego dnia katować się treningami. Nic bardziej mylnego. Codzienne ćwiczenia mogą przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Brak odpoczynku i regeneracji uszkadza tkankę mięśniową, co powoduje osłabienie organizmu i zwiększa podatność na kontuzje. Mało tego, niezregenerowana i zmęczona tkanka mięśniowa, nie może się rozwijać, przez co możesz ćwiczyć codziennie, a efekty tej pracy nie będą widoczne.

Kto powinien uważać?
Plank jest ćwiczeniem, które powoduje duże napięcie mięśniowe. Deska nie jest najlepszym ćwiczeniem dla kobiet w ciąży. Jeśli dolega ci dyskopatia, bądź masz skrzywiony kręgosłup, warto skonsultować się z lekarzem. Plank wzmacnia mięśnie głębokie, jednak przy schorzeniach pleców należy kontrolować, czy skrzywienie, bądź wysuwanie się dysku, nie pogłębia się przez treningi.

Deska nie ma ograniczeń wiekowych - można więc robić plank bez względu na wiek (oczywiście w miarę własnych możliwości). Ćwiczenie wzmocni mięśnie, spowolni tempo utraty sił i podniesie ogólną sprawność fizyczną, mimo wszystko, jeśli czujesz, że ze względu na swój wiek nie powinnaś wykonywać tego ćwiczenia, skonsultuj się z lekarzem.

WYZWANIE MIESIĘCZNE!


Brokuł i kalafior na zdrowie.

Brokuły (a inaczej zielony kalafior, kapusta szparagowa) posiadają wyjątkowe właściwości i wartości odżywcze, co czyni je jednymi z najzdrowszych warzyw na świecie. Poza tym brokuły w smaku są delikatniejsze niż ich kuzyn kalafior, a co za tym idzie - są zdecydowanie smaczniejsze i można komponować je z wieloma potrawami.

Właściwości brokułów.
Brokuły wykazują właściwości antynowotworowe dzięki zawartości sulforafanu - silnego przeciwutleniacza, który blokuje powstawanie nowotworowych mutacji DNA oraz ułatwia likwidację komórek tworzącego się nowotworu. Sulforafan może uchronić m.in. przed rakiem piersi, prostaty, płuc, jelita grubego, jednak tylko pod warunkiem jeśli brokuły będą odpowiednio ugotowane.

Z badań naukowców wynika, że warzywa zachowują swoje antyrakowe właściwości, gdy są blanszowane w temperaturze 76 st. C, a nie 86 st. C, jak to jest praktykowane do tej pory. Przegotowanie warzyw niszczy bowiem myrozynazę - enzym, który jest niezbędny do produkcji sulforafanu. W związku z tym, że blanszowanie w wysokiej temperaturze jest wstępem do mrożenia warzyw, zamrożone brokuły nie zachowują zdolności wytwarzania sulforafanu, a co za tym idzie - nie mają one właściwości antyrakowych. Rozwiązaniem jest przyrządzanie brokułu na parze przez max. 3-4 minuty. Zaleca się również, by gotowane brokuły spożywać razem z innymi produktami zawierającymi aktywną mirozynazę, m.in. musztardą, rzodkiewkami, rukolą, wasabi i wszystkimi surowymi warzywami kapustnymi. Dzięki temu w brokułach szybciej aktywują się właściwości przeciwnowotworowe. Działanie antyrakowe wzmacnia także ich łączenie z pomidorami.

Ponad to brokuły oprócz właściwości antynowotworowych mogą łagodzić objawy autyzmu, chronić przed wrzodami, są dobre na nadciśnienie tętnicze i cukrzyce, idealne na mocne stawy i zdrowe oczy, a nawet odchudzanie, ponieważ są niskokaloryczne (w 100g - 24 kcal). Poza tym posiadają błonnik, który wypełnia żołądek i daje uczucia sytości na długi czas, przez co nie mamy ochoty na podjadanie. Nie powinny być jednak głównym składnikiem diety odchudzającej, ponieważ jak inne warzywa kapustne powodują wzdęcia i gazy.

Właściwości kalafiorów.
Kalafior choć niepozorny, jest jednym z bardziej wartościowych warzyw. Jest źródłem witaminy A, C, K, oraz wimitan z grupy B - zwłaszcza niacyny. Jest także zasadotwórczy. W kalafiorze znajdziemy także makro- i mikroelementy: wapnia, żelaza, cynku, fluoru, sodu, magnezu, potasu. 


W kalafiorze stwierdzono także obecność związku o nazwie sulforafan, który pobudza enzymy o działaniu przeciwnowotworowym. Zawiera również kwas nikotynowy, pantotenowy oraz olejki eteryczne, które odpowiadają za charakterystyczny zapach podczas gotowania, w trakcie którego wydziela się siarka. Najwięcej składników odżywczych zachowuje kalafior surowy lub blanszowany.

Tak bogaty skład sprawia, że kalafior posiada liczne właściwości zdrowotne m.in.: wspomaga układ odpornościowy, wykazuje działanie przeciwnowotworowe, usprawnia pracę wątroby, korzystnie wpływa na pracę układu pokarmowego, chroni przed reumatyzmem. Kalafior jest pomocny w leczeniu schorzeń śluzówki żołądka i jelit. Zalecany jest rekonwalescentom, osobom cierpiącym na choroby układu krążenia i trawiennego. Jest niskokaloryczny - 100 gramów to około 22 kalorii, dlatego podobnie jak brokuł jest zalecany w diecie odchudzającej.

Zielona kawa i jej właściwości.

Czy zielona kawa sprzyja odchudzaniu? Producenci obiecują, że kawa zielona przyspieszy przemianę materii dzięki kofeinie i kwasu chlorogenowego, zredukuje łaknienie i doda energii oraz pomoże utrzymać odpowiedni poziom cholesterolu i wspomoże redukcję cellulitu.

Kilka słów o kawie zielonej.
Zieloną kawą nazywane są ziarna, których produkcja zakończyła się przed procesem palenia. W odróżnieniu od tradycyjnej kawy ma ona znacznie łagodniejszy smak oraz słabszy aromat. Jej barwa jest znacznie jaśniejsza niż kawy palonej, a jej ziarna nie zawsze mają kolor zielony.

Wartości odżywcze:
- w 100g zielonej kawy możemy znaleźć 14 kcal oraz 3,3 g węglowodanów
- ma dużą zawartość kwasu chlorogenowego
- posiad sporą ilość polifenoli, kwasu salicylowego i ferulowego oraz kofeinę
- jest źródłem witamin takich jak wit. B1, B2, B12, C, kwasu pantotenowego i foliowego
- oraz składników mineralnych: wapń, fosfor, sód, magnez, potas, żelazo, mangan, miedź, cynk



Właściwości:

- zmniejsza łaknienie
- ma działanie antyoksydacyjne dzięki działaniu kwasu chlorogenowego, pomaga w zwalczaniu wolnych rodników, przez co spowalnia procesy starzenia się organizmu
- dzięki kofeinie działa pobudzająco na organizm, nie podrażnia jednak żołądka i nie powoduje uciążliwych dolegliwości w przeciwieństwie do kawy czarnej
- pomaga w usuwaniu metali ciężkich i wolnych rodników z organizmu dzięki sporej ilości polifenoli, przez to hamuje powstawanie komórek nowotworowych
- kwas chlorogenowy hamuje również "wilczy apetyt", przez co łatwiej uniknąć podjadania
- chroni wątrobę ze względu na właściwości żółciopędne
- odgrywa ważną rolę w profilaktyce chorób cywilizacyjnych, dzięki wpływowi na produkcję przeciwciał chroni nasz organizm przed szkodliwymi czynnikami chorobotwórczymi
- w jej składzie znajduje się również kwas salicylowy, który wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwgorączkowe
- poprawia wydolność fizyczną, zwiększa wytrzymałość oraz zmniejsza zmęczenie fizyczne i psychiczne
- pomaga utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu we krwi
- spożywana regularnie pomaga zmniejszać widoczność cellulitu

Zielona kawa a odchudzanie:

Pozytywny wpływ zielonej kawy na odchudzanie został udowodniony naukowo. Dzięki zawartości w niej kwasu chlorogenowego. Substancja ta zmniejsza wchłanianie glukozy z pożywienia przez co nasz organizm jest zmuszony wykorzystać wcześniej zmagazynowany zapas cukru. Kwas ten jednak nie wykazuje swoich właściwości w połączeniu z dietą wysokotłuszczową, stąd w celu pozbycia się zbędnych kilogramów istotna jest zmiana nawyków żywieniowych. Zielonej kawy nie można jednak traktować jako "magicznego napoju" na odchudzanie. Aby efekty trwałe trzeba wprowadzić do swojego rytmu dnia aktywność fizyczną i zdrowe odżywianie a zieloną kawę jak i inne tego typu "wspomagacze" trzeba traktować jako dodatek do codziennej diety.

Przeciwskazania:
Niestety istnieje również grono osób, które nie powinny sięgać po zieloną kawę. Należą do nich:
- kobiety w ciąży
- kobiety karmiące piersią
- osoby z chorobami serca
- dzieci poniżej 16 roku życia
- osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze



piątek, 24 stycznia 2020

Trening tabata.

Tabata (od nazwiska japońskiego naukowca, twórcy tego treningu) jest to wysoko intensywny trening interwałowy i trwa tylko... lub aż 4 minuty. Dlaczego piszę "aż"? Ponieważ przez te 4 minuty można się całkiem nieźle zmęczyć. W tym treningu chodzi o to, aby przez 20 sekund powtarzać dane ćwiczenie w swoim możliwie jak najszybszym tempie, po tym czasie następuje 10 sekund przerwy na złapanie oddechu, a po przerwie przez kolejne 20 sekund zaczynamy ćwiczyć w szybkim tempie, potem znowu przerwa 10 sekundowa i tak przez 4 minuty. Podczas tabaty można wykonać od 1 do 8 ćwiczeń, ważne by wybrać ćwiczenia, które po pierwsze są przez nas dobrze opanowane i po drugie angażują jak największą ilość mięśni.


Tabata słynie z tego, że spala niesamowicie szybko tłuszcz, dlatego dobrze sprawdzi się u osób chcących zrzucić zbędne kilogramy, pod warunkiem, że nie cierpią one na otyłość lub nie mają problemów ze stawami! W porównaniu do ćwiczeń cardio - tabata jako trening interwałowy - spala do 3 razy szybciej tłuszcz, co udowodniono naukowo. Ale mimo tego faktu, bez zdrowego odżywiania i prawidłowego wykonywania tego treningu nie ma co myśleć o efektach. Wszystko to musi iść ze sobą w parze.

W internie można znaleźć wiele propozycji gotowych treningów tabata, natomiast jeśli chcesz samemu stworzyć dla siebie taki trening poniżej przedstawiam kilka propozycji ćwiczeń jakich możesz w tym celu wykorzystać:
- pajacyki
- bieg bokserski
- burpees
(opuszczasz ciało do pozycji przysiadu, ustawiasz dłonie na ziemi, następnie robisz wypad nóg do tyłu ustawiając się w pozycji pompki, potem wracasz nogami na całe stopy i wstajesz)
- sprint
- przysiady
- brzuszki
- skakanka
- skręty tułowia (skacząc)

Przed tabatą bardzo ważne jest wykonanie rozgrzewki, trwającej co najmniej 10 minut, natomiast po jej zakończeniu nie zapomnij się wyciszyć, rozluźnić mięśnie i uspokoić oddech. Nie powinno się wykonywać tabaty więcej niż 3 razy w tygodniu. W dniu, w którym wykonujesz ten trening nie planuj już żadnego innego, dopiero na następny dzień możesz wykonywać np. siłowy.  Pamiętaj też o odpoczynku, poświęć 1 lub 2 dni na regenerację. Czas trwania tabaty możesz przedłużyć ale  maksymalnie do 25 minut - trening ten sam w sobie jest naprawdę wyczerpujący i nie ma co z nim przesadzać. Więcej nie zawsze znaczy lepiej, nie forsuj się.

Efekty trenowania tabaty:
Szybkość pojawienia się efektów zależy w głównej mierze od regularności treningów oraz rodzaju stosowanych ćwiczeń. Im więcej sesji treningowych i im dłuższe one są, tym lepsze rezultaty. Według badań naukowych, wystarczą 2 tygodnie ćwiczeń metodą Tabaty, aby tempo rozkładu kwasów tłuszczowych wzrosło o 30%.

Trzeba jednocześnie pamiętać, że tabata to ekstremalny wysiłek dla organizmu - odczuwanie mdłości, silne pocenie się po tym treningu jest niczym nadzwyczajnym. Dlatego osoby początkujące powinny bardzo stopniowo zwiększać częstotliwość i intensywność ćwiczeń, zaczynając od 1-2 treningów tygodniowo. Aby nie doprowadzić do przetrenowania, można zmniejszyć liczbę serii do 5-6 i wydłużyć czas odpoczynku do 20-30 sekund.

Jak ujędrnić i podnieść pośladki?


Siedzący tryb życia nie sprzyja dobremu wyglądowi pośladków. Gdy nie ćwiczysz są płaskie i wiotkie, a w dodatku pokryte cellulitem. Aby były kusząco zaokrąglone, musisz poświęcić im trochę uwagi. Pośladki zbudowane są z tkanki mięśniowej otoczonej warstwą tłuszczową. Ich kształt można "uformować" dobierając odpowiednie ćwiczenia. Ważne jest wzmacnianie mięśni i spalanie tkanki tłuszczowej.

Na wygląd pośladków świetnie wpływa jazda na rowerze, marsze, biegi, pływanie, taniec, bo pomagają spalić tkankę tłuszczową. Trenować pośladki możesz również podczas wykonywania codziennych czynności, np. gdy wchodzisz po schodach (naciskaj mocno nogami na stopnie, tak aby poczuć napinanie się mięśni pośladków), siedzisz przy biurku, czekasz na autobus - na przemian napinaj i rozluźniaj mięśnie pośladków.

Aby pozbyć się tłuszczu z pośladków bardzo ważna jest odpowiednia dieta. Najlepiej zrezygnuj z fast-foodów, tłustego mięsa, białego pieczywa i słodyczy. Jedz za to dużo warzyw i owoców, produkty zbożowe pełnoziarniste, chudy nabiał i mięso, morskie ryby, używaj oliwy. Codziennie pij też ok 2 litrów (8 szklanek) wody mineralnej, by oczyścić organizm z toksyn. Zadbaj również o wygląd skóry - często rób peelingi i masuj pośladki kolistymi ruchami, używając szorstkiej rękawicy. Takie zabiegi doskonale pobudzają mikrokrążenie, przyspieszają przemianę materii i wygładzają skórę.




Dieta ujemnych kalorii.

Dieta ujemnych kalorii (inaczej nazywana dietą owocowo-warzywną) to dieta odchudzająca idealna na sezon wiosenno-letni i wczesną jesień. W jej jadłospisie dominują świeże owoce i warzywa, które przyczyniają się do ujemnego bilansu energetycznego, a co za tym idzie - do spadku masy ciała. Na czym polega dieta ujemnych kalorii? Ile można na niej schudnąć i czy jest zdrowa?



Zasady diety.
Podstawową zasadą diety jest spożywanie produktów, na których strawienie i przyswojenie organizm zużywa więcej energii niż one same dostarczają. Na przykład na strawienie 100g selera, który dostarcza 8 kcal organizm zużywa ok. 100 kcal. W związku z tym ujemny deficyt energetyczny wynosi ok. 92 kcal, który organizm musi wyrównać pobierając energię z tkanki tłuszczowej.

Jakie produkty doprowadzają do ujemnego bilansu energetycznego? Twórcy diety zalecają sięganie po niskokaloryczne produkty bogate w błonnik, ponieważ wypełnia on żołądek dając uczucie sytości na długi czas. W diecie tej obowiązuje zasada, że wybiera się warzywa o niskiej wartości kalorycznej z dużą zawartością błonnika, wody oraz enzymów, które ułatwiają trawienie i spalanie tkanki tłuszczowej. Ta sama zasada dotyczy owoców, jednak należy sprawdzić również zawartość cukrów.
Dzienny limit energetyczny w diecie ujemnych kalorii wynosi 1000-1200 kcal.

Co można jeść?
"Ujemne kalorie" wystepują głównie w warzywach, takich jak szparagi, brokuły, buraki, jarmuż, kapusta, marchewka, kalafior, seler naciowy, papryka chilli, kukurydza, sałaty, szpinak, zielona fasolka i groszek cukrowy, cebula, por, cukinia. Powinny być one spożywane surowe lub gotowane na pół twardo, najlepiej na parze, a także w postaci chłodnika. Można dodawać do nich przyprawy ale nie jest wskazane ich solenie.

Z owoców bez obaw mozna spożywać jabłka, jagody, melon, żurawinę, maliny, mango, truskawki, poziomki, owoce cytrusowe, brzoskwinie, śliwki a także bogate w odchudzające enzymy ananasy, grejpfruty i arbuzy. Z owoców można przyrządzać także koktajle i musy (ale tylko na bazie owoców, bez żadnych dodatków).

Czy taka dieta jest zdrowa?
Spożywanie samych warzyw i owoców bogatych w błonnik nie jest do końca dobrym rozwiązaniem. Warzywa i owoce mimo, że są zdrowe nie są w stanie dostarczyc organizmowi wszystkich składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego jego funkcjonowania. Jednak co najważniejsze dieta ujemnych kalorii nie uczy dobrych nawyków żywieniowych, co oznacza, że po zakończeniu kuracji odchudzającej bardzo możliwy jest efekt jo-jo.

Ile można na niej schudnąć i jakie sa przeciwwskazania?
Po 2 tygodniach stosowania diety waga powinna wskazać 6kg na minusie. Z diety powinny zrezygnować osoby ze schorzeniami przewodu pokarmowego, kobiety w ciąży i karmiące matki, osoby aktywne fizycznie i umysłowe oraz nastolatki.

Jak zadbać o swoje serce?

Serce to twój najważniejszy organ. Pracuje bez przerwy pompując krew do naczyń krwionośnych. Szkodzi mu tłusta dieta, nadwaga, brak ruchu, papierosy. Chcąc uniknąć różnych nieprzyjemnych chorób i zdarzeń związanych z nieprawidłową pracą serca powinieneś zadbać o to co jesz i ile się ruszasz.


Co jeść aby serce prawidłowo funkcjonowało?
1. Biopierwiastki takie jak: 
- selen: podawany łącznie z koenzymem Q10 oraz z witaminą E chroni serce przed działaniem toksyn, niedobór selenu może byc przyczyną rozwoju choroby niedokrwiennej serca i zaburzeń krążenia mózgowego. Jego głównym źrodłem są owoce morza, podroby, kiełki pszenicy, otręby, cebula, pomidory, tuńczyk i brokuły.
- magnez: wywiera dobroczyny wpływ na układ krążenia i bierze udział w zapobieganiu chorobom serca. Znajduje się m.in. w kaszach, bananach, orzechach i warzywach liściastych.

2. Flawonoidy: to grupa substancji obecna m.in. w owocach, warzywach i czerwonym winie skutecznie chroni nasz układ sercowo-naczyniowy. Nie tylko bronią lipidy przed utlenianiem (czyli tłuszcze przed jełczeniem) ale sprzyjają też rozszerzaniu naczyń krwionośnych w sercu, przez co zapobiegają stwardnieniu ścian tętnic (arteriosklerozie).

3. Herbata: zrezygnuj z tradycyjnej, w której jest mało korzystna dla serca teina, na rzecz zielonej, zawierającej antyoksydanty (zwalczają szkodliwe wolne rodniki w organizmie).

4. Migdały: zjadanie 100g migdałów dziennie obniża nieco poziom cholesterolu we krwi.

5. Czosnek:
jest wskazany w zapobieganiu miażdżycy, zawiera allicynę - aktywną substancję, która hamuje zlepianie się krwi i obniża poziom tłuszczów w surowicy krwi.

6. Wprowadź do jadłospisu: więcej warzyw i owoców, chudego mięsa, produkty zbożowe o większej zawartości błonnika, oliwę z oliwek i inne tłuszcze tłoczone na zimno, 2 razy w tygodniu jadaj ryby zwłaszcza tłuste. Dzięki zawartości w nich kwasów Omega-3 zmniejszają krzepliwość krwi, obniżają ciśnienie, polepszają elastyczność naczyń krwionośnych.

Czego unikać?
1. Stresu:
nerwowy tryb życia powoduje, że z nadnerczy uwalnia się do krwi nadmiar katecholamin (głównie adrenaliny), które przyspieszają pracę serca, podnoszą ciśnienie krwi i wywołują gwałtowne skurcze naczyń wieńcowych.

2. Używek:
rzuć palenie. Paląc zmniejszasz swoją zdolność do wymiany gazowej w płucach i we krwi, okradasz organizm z tlenu i przyspieszasz rozwój miażdżycy.

Zadbaj o aktywność fizyczną i odpoczynek.Osoby mało aktywne fizycznie są dwa razy bardziej narażone na choroby serca. Należy więc dużo chodzić, gimnastykować się, jeździć na rowerze, pływać. Ruszaj się jednak z rozwagą i unikaj przeciążeń. Pamiętaj o zasadzie "3 x 30 x 130" - oznacza ona, że każdy z nas powinien ćwiczyć 3 razy w tygodniu i przynajmniej przez 30 minut każdego z treningów jego serce powinno bić z prędkością ok. 130 uderzeń na minutę. Dbaj o wypoczynek. Sen daje wytchnienie sercu, dlatego śpij co najmniej 8 godzin na dobę. Nie przepracowuj się - pamiętaj nie ma ludzie niezastąpionych.

Czym jest stretching?

Stretching (z ang. rozciąganie) to bardzo ważny element treningu. Trenujący zawsze przed i po ćwiczeniach powinni co najmniej przez 5 minut rozciągnąć wszystkie stawy i mięśnie aby przygotować ciało do wysiłku, ale niestety często się o tym zapomina i od razu bierze za ćwiczenia co jest błędem !

Regularnie wykonywane ćwiczenia rozciągające pomagają przy zdrętwiałych od długotrwałego siedzenia mięśniach. Jeśli więc masz typowo „siedzącą” pracę, stretching to ćwiczenia dla ciebie. Wystarczy kilkanaście minut codziennego treningu, aby zauważyć ogólną poprawę sprawności fizycznej i zręczności oraz zwiększenie zakresu ruchów.

Co to jest stretching ?
Stretching to metoda ćwiczeń polegająca na rozciąganiu (na 10-15 sekund) i rozluźnianiu mięśni (na 2-5 sekund).

Ćwiczenia stretchingowe dzielą się na 3 rodzaje :
  • krążenia stawów,
  • statyczne rozciąganie mięśni (ćwiczenia podczas spoczynku).
  • dynamiczne rozciąganie mięśni (ćwiczenia w ruchu).
Zanim rozpocznie się trening stretchingu, należy się najpierw rozgrzać. Prawidłowa rozgrzewka to sposób na uniknięcie kontuzji. Polecamy przed stretchingiem pobiegać, zrobić kilka przysiadów czy podskoków – wystarczy 10 minut. To przygotuje mięśnie na wysiłek.

Ćwiczenia rozciągające należy wykonywać dokładnie i powoli. Należy unikać gwałtownych i szarpanych ruchów, które mogą przynieść więcej szkód niż pożytku. Niezwykle ważne jest utrzymywanie odpowiedniego napięcia mięśni. Warto przy tym pamiętać, aby nie było ono nadmierne i by nie sprawiało bólu. Ponadto podczas treningu warto kierować się poniższymi zasadami, które zapewnią bezpieczeństwo i skuteczność stretchingu :
  • Najpierw zajmij się jedną grupą mięśni i po kilku powtórzeniach wykonaj ćwiczenie także z drugiej strony.
  • Podczas ćwiczeń ważny jest regularny oddech: nie wstrzymuj oddechu przy napinaniu mięśni.
  • Stretching dynamiczny przeplata się z ćwiczeniami statycznymi.
  • Statyczne ćwiczenia wykonywane na stojąco wymagają utrzymania równowagi, gdyż kiwanie się podczas ćwiczeń może wywołać drobne, ale bolesne uszkodzenia mięśni.
  • Wykonuj stretching co najmniej 3 razy w tygodniu, aby przynosił efekty.
  • Jeśli naciągniesz mięsień, zrezygnuj na jakiś czas z treningów. Tylko pogorszą kontuzję.
Wpływ stretchingu na organizm.
Regularnie wykonywany stretching :
  • zwiększa elastyczność mięśni,
  • zwiększa ruchomość stawów, a tym samym poprawia koordynację całego ciała,
  • poprawia krążenie, co zmniejsza ryzyko wystąpienia zakwasów,
  • tak jak wszelka aktywność fizyczna, obniża poziom stresu, rozluźniając spięte mięśnie,
  • ujędrnia sylwetkę, nie redukując masy ani nie budując nadmiernej ilości tkanki mięśniowej.
Stretching to dobra forma treningu praktycznie dla każdego, nie ma ograniczeń co do wieku. Szczególnie polecamy stretching :
  • osobom uskarżającym się na sztywność i bóle karku,
  • osobom prowadzącym siedzący tryb życia,
  • osobom spędzającym dużo czasu na siłowni – aby rozbić zbyt zwarte mięśnie i poprawić ich elastyczność.
Techniki rozciągające.
Istotne jest, aby praktykować prawidłowe techniki rozciągania. Może to pozwolić ci uniknąć niepotrzebnych kontuzji. Pięć minut ćwiczeń bądź marszu powinno wystarczyć, aby rozgrzać mięśnie. W takcie rozciągania :
  • oddychaj swobodnie,
  • nie wstrzymuj oddechu, kiedy się rozciągasz,
  • pamiętaj o wcześniejszej rozgrzewce.
Jeżeli chcesz zacząć regularnie ćwiczyć, powinnaś rozpocząć od ćwiczeń rozciągających, gdyż ćwiczenia takie wzmacniają mięśnie i pozwalają uniknąć niebezpiecznych kontuzji.
Stretching jako forma treningu jest doskonałym sposobem na utrzymanie kondycji i elastyczności mięśni i stawów. Takie codzienne rozciągające ćwiczenia stretching mogą bardzo pomóc osobom, które nie narzekają na swoją wagę, ale na niewielką ruchomość, bóle i sztywność stawów.


Przykładowe ćwiczenia.

1.
Stań w lekkim rozkroku, unieś wyprostowane ręce, biodra wypchnij do przodu. Wspinając się na palce i jednocześnie sięgając wysoko dłońmi, rozciągnij maksymalnie wszystkie mięśnie, zwłaszcza brzucha, klatki piersiowej i obręczy barkowej.
Policz w myślach do 10–15. Opuść pięty i wykonaj skłon do przodu na wyprostowanych nogach (kolana luźne), tak aby rozciągnąć mięśnie grzbietu oraz mięśnie ud i ścięgna podkolanowe. Wytrzymaj w tej pozycji 10–15 sekund. Oba ćwiczenia powtórz 2–5 razy.

2. Usiądź na podłodze (albo na krześle), unieś na boki lekko ugięte ręce. Odchylając ręce do tyłu, wypchnij klatkę piersiową do przodu. Wytrzymaj w tej pozycji 10–15 sekund. Ćwiczenie powtórz od 2 do 5 razy.

3. Zrób koci grzbiet – wyprostowane ręce złącz przed sobą, jednocześnie wypychając plecy do tyłu i chowając głowę między ramionami. Dzięki temu rozciągniesz mięśnie ramion, grzbietu i szyi. Po 10–15 sekundach wróć do pozycji wyjściowej. Ćwiczenie powtórz od 2 do 5 razy.

4. Klęknij, podpierając się z tyłu dłońmi. Wypchnij biodra do przodu. Skoncentruj się na rozciąganiu mięśni czworogłowych ud, licząc w myślach do 10–15. Odpocznij kilkanaście sekund. Ćwiczenie powtórz 2–5 razy.

5. Leżąc na plecach z ugiętymi nogami, oprzyj lewą stopę o prawe udo, prawą rękę połóż pod udo, lewą na lewym kolanie. Przyciągaj prawą nogę jak najbliżej siebie, a lewe kolano maksymalnie odpychaj lewą ręką, tak aby rozciągnąć mięsień pośladkowy i dwugłowy uda. Wytrzymaj w tej pozycji od 10 do 15 sekund, odpocznij kilkanaście sekund, a następnie zmień stronę. Ćwiczenie powtórz 2–5 razy na każdą stronę.

Błonnik i jego rola w żywieniu.

Błonnik jest bardzo ważny dla naszego organizmu. Powinniśmy go dostarczać w odpowiednich ilościach bowiem usprawnia on perystaltykę jelit, oczyszcza organizm z toksyn i przyspiesza przemianę materii dzięki czemu pomaga nam zrzucić zbędne kilogramy. Tyle błonnika ile wprowadzimy do organizmu tyle też wydalimy, ponieważ się nie wchłania. Błonnik nie zawiera też żadnych witamin mikro i makro składników. Błonnik wchłania wodę i pęcznieje w żołądku dzięki czemu nie czujemy głodu i nie mamy skłonności do nadmiernego jedzenia lub podjadania między posiłkami, a jak wiadomo podjadanie nie sprzyja chudnięciu.



GDZIE JEST GO NAJWIĘCEJ  ?
Błonnik występuję we wszelakich produktach zbożowych po pieczywo, przez kasze/ryże aż po płatki i otręby. Prócz produktów zbożowych źródłem błonnika sę również warzywa i owoce m.in. brokuły, marchew, cytrusy i jabłka (zawierają go tuż pod skórką).

ILE BŁONNIKA DZIENNIE ?
Zaleca się aby dzienna dawka błonnika wynosiła 30g. Należy zastępować białe pieczywo i ryże i makarony ciemnymi oraz jeść grube kasze. Jedząc produkty bogate w błonnik należy pić co najmniej 2 litry płynów.

Jeżeli dotychczas unikałaś produktów błonnikowych a chciałabyś zacząć lepiej stopniowo wprowadzaj go do swojej diety. Dojście do zaleconej dawki powinno zająć parę tygodni. Nagłe zwiększenie ilości błonnika może wywołać gazy, wzdęcia, luźne stolce, Jeśli pojawią się zaburzenia, zmniejsz ilość błonnika, a gdy ustąpią, stopniowo zwiększaj.

Nie jedz więcej niż 3 łyżki otrąb dziennie, nie przekraczaj zaleconej normy błonnika, aby nie zaburzyć przyswajania cynku, żelaza, wapnia i nie odwodnić się.

Jak same widzicie błonnik jest nam bardzo potrzebny aby nasz przewód pokarmowy odpowiednio pracował, aby został dobrze oczyszczony z toksyn no i oczywiście aby szybko i zdrowo schudnąć :) Warto dzień rozpocząć od owsianki na chudym mleku z bananem, orzechami lub innymi "błonnikowymi" dodatkami a na kolacje zjeść jogurt naturalny z otrębami :)

BMI, PPM, CPM - co to takiego i jak je obliczyć?

W tym krótkim artykule dowiesz się jak obliczyć swoją prawidłową masę ciała, ile kalorii dziennie spala twój organizm podczas codziennych zajęć a także ile powinieneś zjadać kcal, żeby schudnąć lub przytyć (w zależności od twojego celu).





1. BMI - Body Mass Index to nic innego jak wskaźnik masy ciała. Charakteryzuje relację pomiędzy masą ciała a wzrostem. Wzór na obliczenie BMI jest identyczny dla kobiet jak i dla mężczyzn. Warto natomiast pamiętać, że BMI nie jest wiarygodnym wskaźnikiem zagrożenia chorobami i nie ma co aż tak brać tego czynnika pod uwagę. BMI daje nam tylko sygnał czy trzeba zabrać się szybko za siebie pod względem zrzucenia nadprogramowych kilogramów w przypadku nadwagi i otyłości czy odwrotnie, podczas niedowagi aby przybrać na masie.


WZÓR:
BMI = waga (kg)/wzrost x wzrost (m)

Im wyższy wskaźnik BMI - tym większa zapadalność na różne schorzenia! Dotyczy to szczególnie takich chorób jak: nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca, hiperlipidemia, cukrzyca typu II, zespół zaburzeń oddychania w czasie snu, niektóre nowotwory złośliwe (rak jelita grubego, rak piersi, rak trzonu macicy).

W pewnych przypadkach takich jak:
  • kobiety ciężarne
  • sportowcy oraz osoby o rozbudowanej klatce piersiowej
  • rosnące dzieci
  • osoby w starszym wieku, u których trudno dokonać dokładnych pomiarów wzrostu
Wskaźnik BMI może dostarczać mylnych informacji o zawartości tłuszczu w ciele i o występowaniu nadwagi. 



2. PPM i CPM - czyli podstawowa przemiana materii oraz całkowita przemiana materii. Pod tymi nazwami kryje się ilość spalanych przez nasz organizm kalorii. W przypadku PPM będzie to energia zużyta na podtrzymanie podstawowych fukncji życiowych czyli praca wszystkich narządów w tym serca i mózgu, oddychanie, utrzymanie odpowiedniej temperatury ciała itd. Natomiast CPM to zużycie energii na codziennie czynności, aktywność fizyczną, pracę umysłową oraz strawienie i wchłonięcie zjedzonego pożywienia. Oczywiście CPM będzie zdecydowanie wyższe u osób uprawiających jakikolwiek sport, gdyż aktywność fizyczna niesie za sobą zwiększone zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze. Tylko w ten sposób organizm otrzymuje źródło energii, dzięki czemu może się rozwijać.

WZORY:

PPM dla kobiet:PPM[kcal]= 665,09 + (9,56 x waga w kg) + (1,85 x wzrost w cm) – (4,67 x wiek)
PPM dla mężczyzn:
PPM[kcal]= 66,47 + (13,75 x waga w kg) + (5 x wzrost w cm) – (6,75 x wiek)
___________________

CPM= k * PPM
k, to współczynnik aktywności. Przyjmuje się, że wynosi on:
  • 1,2 – 1,3 –> dla pacjenta chorego leżącego w łóżku
  • 1,4 –> dla niskiej aktywności fizycznej
  • 1,6  –>dla umiarkowanej aktywności fizycznej
  • 1,75 –> aktywny tryb życia
  • 2 –> bardzo aktywny tryb życia
  • 2,2-2,4 –> wyczynowe uprawianie sportu

W zależnośći od tego czy chcemy zrzucić zbędne kilogramy czy przytyć należy od swojego CPM kolejno - odjąć 400-500 kcal lub dodać 400-500 kcal. Zdrowie i piękną sylwetkę budujemy przede wszystkim w kuchni, dlatego zwracaj uwage na wielkość porcji i na to co nakładasz na swój talerz. :)

FAKTY i MITY dietetyczne - odchudzanie.

W internecie krąży mnóstwo faktów i mitów na temat odchudzania i tego jak powinno się prawidłowo prowadzić zdrowy tryb życia. Co portal to wszystko inaczej pisze i już nie wiadomo co jest prawdą a co nie. W tym poście chcielibyśmy przedstawić wam - w oparciu o sprawdzone źródła wiedzy czyli badania naukowe i konsultacje z dietetykiem - a tym samym zebrać w jedną całość większość mitów dotyczących odchudzania.

Zapewne skoro wszedłeś w link prowadzący do tego postu jesteś obecnie w trakcie redukcji i chcesz zrzucić zbędne kilogramy. Być może również z tyłu głowy podczas tego procesu masz/miałeś różne myśli związane z tym, jak jeść i co jeść, żeby schudnąć. Poniżej znajdziesz kilka najbardziej popularnych mitów na temat odchudzania. Po zapoznaniu się z nimi mamy nadzieję, że wszystkie wątpliwości zostaną "rozwiane" ;)



Mit 1: OD ZIEMNIAKÓW I CHLEBA SIĘ TYJE.

Ile razy wmawiano nam "nie jedz ziemniaków, bo są kaloryczne", "nie jedz chleba, bo przytyjesz". Ziemniaki same w sobie nie tuczą, za to omasta jaką polejemy je do obiadu już tak. Ziemniaki zawierają wiele cennych witamin i są m.in. bogatym źródłem potasu, dlatego nie musimy wykluczać ich z jadłospisu. Co do pieczywa: białe pieczywo pozbawione jest włókien, które są bardzo ważne – pomagają np. utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu osobom borykającym się z jego nadmiarem. Włókna są źródłem witamin z grupy B. Choć zmniejszają wchłanianie odżywczych składników, korzystnie wpływają na jelita i ich florę bakteryjną. Zarówno jasne, jak i ciemne pieczywo dostarcza organizmowi węglowodanów, białek i tłuszczy, ale to w ciemnym pieczywie znajduje się więcej witamin. Biały chleb jest trawiony lepiej niż ciemny, za to dostarcza mniej błonnika, co może powodować
zaparcia. Krótko mówiąc starajmy się sięgać jednak po ciemne pieczywo, ma ono nieco mniej kcal niż białe a także posiada niski indeks glikemiczny. WAŻNE! Zawsze - jeśli to możliwe - sprawdzaj skład pieczywa, producenci nie raz lubią oszukiwać i do chleba dodawać barwników, przez co wydaje nam się, że kupujemy dobry wyrób z pełnego ziarna a tak naprawdę pieczywo z chemią.

Mit 2: KALORIE Z HOT DOGA SĄ TAKIE SAME JAK Z PEŁNOWARTOŚCIOWEGO POSIŁKU.

Nie chodzi o liczenie kalorii, ale o zastanowienie się nad jakością tych, które spożywamy. Z etykiety produktu dowiemy się, jaką ma on wartość energetyczną. Każdy z nas inaczej ją jednak spożytkuje. Poza tym, w myśl zasady, że "kalorie kaloriom nierówne", warto porównać sobie kaloryczność miski makaronu z kurczakiem z typowo włoską pizzą. W starciu zdecydowanie wygrywa pierwsza pozycja. Kalorie, które zawiera, są o wiele bardziej wartościowe, a danie samo w sobie jest mniej tłuste. Dlatego zwracajmy uwagę nie tylko na ilość kalorii ale przede wszystkim ich jakość, w końcu chodzi tu przede wszystkim o nasze zdrowie a szczupła sylwetka to efekt uboczny dbania o siebie :)

Mit 3: SCHUDNĘ JEŚLI BĘDĘ UCINAĆ JAK NAJWIĘCEJ KALORII - GŁODÓWKA.
Wszystkie restrykcyjne diety i głodówki to najkrótsza droga do... NIEDOŻYWIENIA!
Żadne magiczne diety, głodzenie się i ucinanie nie wiadomo jak dużej liczby kalorii nie sprawi, że schudniesz. A jeśli już to te zgubione kilogramy wrócą w bardzo szybkim tempie (efekt jo-jo), ponieważ po takich głodówkach istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że rzucisz się na jedzenie i zgubione kilogramy powrócą jak bumerang i to z nawiązką. Sam więc widzisz, że to droga do nikąd. Tylko dobrze zbilansowana i urozmaicona dieta da ci efekty. Nie skupiaj się na tym, by schudnąć w krótkim czasie, jak najszybciej. Patrz długofalowo, na wielkie rzeczy i co ważne trwałe efekty a nie efekty na "5 minut" potrzeba czasu. Nie myśl o tym ile drogi Cię czeka, po prostu zacznij dbać o siebie krok po kroku, każdego dnia tak jak należy, a rezultaty pojawią się szybciej niż myślisz. Nie stosuj diet 1000 kalorii i mniej. Aby schudnąć należy od swojego CPM (całkowitej przemiany materii) odjąć 400-500 kcal, to jak najbardziej wystarczy, by tygodniowo zrzucać 0,5-1kg (zdrowe tempo).

Mit 4: SKORO DIETA "X" ZADZIAŁAŁA U ZNAJOMEGO TO U MNIE TEŻ ZADZIAŁA.
Oznacza to mniej więcej tyle, że dwie osoby mogą stosować taką samą dietę, jeść taką samą ilość kalorii oraz wykonywać identyczną porcję ćwiczeń, a jednak uzyskają zupełnie inne efekty. Wszystko zależy od organizmu, wieku, płci, a także poziomu aktywności fizycznej. Każdy z nas jest inny dlatego dobór treningu jak i diety jest kwestią indywidualną. Można się zainspirować drogą, którą przeszedł nasz znajomy natomiast nie opierać się tylko i wyłącznie na niej. Najlepsza byłaby konsultacja z dietetykiem czy trenerem personalnym w celu dobrania odpowiedniego jadłospisu i ćwiczeń, ale nie każdego z nas na to stać, stąd najważniejsze w tej sytuacji będzie po prostu przestrzegać kilku podstawowych zasad zdrowego odżywiania (pisaliśmy o nich w poprzednim poście) a efekty równie dobrze się pojawią.

Mit 5: TŁUSZCZE I WĘGLOWODANY TO ZŁO, TRZEBA JE WYELIMINOWAĆ Z DIETY.
Nic bardziej mylnego. Tłuszcze jak i węglowodany są nam bardzo potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. Rezygnowaniem z różnych produktów a tym samym składników odżywczych przyniesie więcej szkód niż pożytku dla naszego zdrowia i organizmu. Ważne jest, aby wybierać dobrej jakości tłuszcze - najlepiej roslinne, unikać margaryn za to nie bać się masła a węglowodany najlepiej złożone, znajdziesz je choćby we wspomnianym wyżej ciemym pieczywie a także pełnoziarnistym makaronie, kaszach, ciemnym ryżu.

Mit 6: NIE JEDZENIE ŚNIADAŃ TO ZAOSZCZĘDZONE KALORIE.
Zdania na temat jedzenia i nie jedzenia śniadań są podzielone. Trzeba pamiętać, że to najważniejszy posiłek dnia. Dlaczego? Ponieważ po długiej, nocnej przerwie, kiedy nasz organizm nie otrzymywał żadnego pożywienia powinniśmy maksymalnie godzinę po przebudzeniu dostarczyć mu dobrego paliwa czyli składników odżywczych, aby dobrze funkcjonował przez cały dzień. Co ważne zmniejszamy prawdopodobieństwo gigantycznego napadu głodu a tym samym przejedzenia w późniejszych częściach dnia, a jak wiadomo już wieczorem nasz organizm przechodzi w tryb "oszczędzania energii" i nie spali już tylu kcal co rano i popołudniu, przez co zacznie odkładać nadmiar energii w postaci tłuszczu. Zadbaj o to, aby śniadanie jak i kolejne posiłki były pełnowartościowe i spożywane w równych odstępach czasowych co 3-4 godziny.
Mit 7: OSTATNI POSIŁEK MOŻNA ZJEŚĆ NIE PÓŹNIEJ NIŻ DO GODZINY 18:00.
Ostatni posiłek jemy 2-3 godziny przed snem. Taka "zasada", że kolacja najpóźniej o 18:00 wzięła się stąd, że kiedyś ludzie chodzili spać o godzinie 20-21:00. Dziś większość z nas chodzi spać dużo później, stąd jeśli stosowalibyśmy się do tej reguły i jadali kolację o 18:00 a szli spać o 00;00 to jesteśmy 6 godzin o głodzie, co dla naszego organizmu nie jest wcale zdrowe. Pamiętaj - rozłóż sobie odpowiednio posiłki tak, aby jadać je 4-5 co 3 godziny a ostatni (kolacja powinna być lekka) najpóźniej 2-3 godziny przed snem.

Mit 8: JEŚLI PIĆ WODĘ TO TYLKO NIEGAZOWANĄ.
Woda jest bardzo ważnym elementem naszego życia i funkcjonowania. Zaleca się, aby każdego dnia wypijać średnio 6-8 szklanek czystej wody. Nie trzeba wcale wybierać jedynie wody niegazowanej, szczególnie jeśli za taką nieprzepadacie a wolicie jej gazowana wersję - pijcie śmiało. Wiekszość tych gazów i tak ulatuje podczas odkręcania zakrętki a gazy te same w sobie nie są szkodliwe. Unikać powinniśmy raczej tych gotowych wód smakowych, ze względu na dużą ilość zawartych w nich konserwantów i cukrów. Jeśli nie lubisz smaku czystej wody możesz zrobic w domu samodzielnie wodę smakową dodając do niej np. miętę, ogórka, cytrusy itd.

Mit 9: SCHUDNĘ NA SAMYCH SUPLEMENTACH.
Nie ma i nigdy nie będzie "magicznych środków na odchudzanie". Niektórzy producenci, tylko żeby sprzedać i wypromować swój produkt wciskają nam kit, że wystarczy przez jakiś czas łykać ich tabletki i pić super shake'i , by uzyskać figurę o jakiej marzymy. Suplementacja w dzisiejszych czasach to konieczność - to jasne. Ale suplementy stanowią jedynie dodatek a nie bazę zdrowego odżywiania. Żeby schudnąć trzeba jeść - zdrowo jeść - i się ruszać, a suplementy jedynie mogą wspomóc odchudzanie i uzupełnić niedobory składników odżywczych, bo mamy w dzisiejszych czasach żywność niestety pozbawioną poprzez choćby transport i chemię wielu składników mineralnych, witamin i pierwiastków. Jeśli decydujesz się na suplementację pamiętaj, aby zawsze sprawdzać skład, producenta i wybierać produkty możliwie jak najlepszej jakości, naturalne i potwierdzone badaniami. Suplementy, które my stosujemy i polecamy to Wellnessy, o których możesz przeczytać tutaj:
https://zdrowosmaczniepieknie.blogspot.com/2016/08/wellnesspack-dlaczego-powinnismy-po.html

oraz tutaj:
https://zdrowosmaczniepieknie.blogspot.com/2016/08/koktajle-natural-balance-wspomaganie.html

Mit 10: MUSZĘ DUŻO I DŁUGO ĆWICZYĆ, ŻEBY SZYBKO SCHUDNĄĆ.|
Długie i codzienne treningi zaprowadzą cię jedynie do przetrenowania, wycieńczenia organizmu a co gorsza nawet i kontuzji. Organizm musi mieć czas na odpoczynek. Nie wiem czy wiesz, ale nasze mięśnie rosną nie w trakcie treningu a w trakcie regeneracji, nabierają sił, tkanki się odbudowują a po niektórych ćwiczeniach (tzw. interwały) organizm spala mnóstwo kcal dopiero po zakończeniu takiego treningu i taki stan może utrzymać się nawet do 2 dni. Stąd musimy mieć czas na odpoczynek. Żeby schudnąć nie musisz ćwiczyć godzinami dziennie, spokojnie wystarczy 30 minut :) Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z odchudzaniem zacznij ćwiczyć 3-4 razy w tygodniu a w dniach bez treningu bądź aktywny np. podczas spacerów, jest to też forma ruchu ale i relaksu, twoje ciało przez ten czas "naładuje akumulatory" i będzie w pełni gotowe do kolejnego treningu. Pamiętaj też, aby odpowiednio dobierać ćwiczenia do swoich możliwości, nie forsuj ciała i nie rzucaj się od razu na głęboką wodę, ciało musi nabrać wprawy dlatego jeśli zaczynasz dopiero ćwiczyć zacznij od łatwych ćwiczeń w umiarkowanym tempie, później będziesz mógł zwiększyć szybkość i poziom trudności treningu.


Oczywiście tych mitów jest jeszcze trochę natomiast wybraliśmy dla Was te, które pojawiają się najczęściej i budzą najwięcej pytań i kontrowersji. Już wiesz czego powinieneś unikać a czego nie, mamy nadzieję, że od teraz twoja droga do szczupłej sylwetki i dobrego zdrowia będzie bardziej świadoma, spokojna i przemyślana :)